Czas, kiedy to selfpublisherów uznawało się za autorów, których słabsze teksty nie dostałyby się do wydawnictwa, minął bezpowrotnie. Na szczęście! Selfpublishing otwiera drogę do wydania własnej pozycji bez oczekiwania na zainteresowanie podmiotów trzecich i, przede wszystkim, na lepszych warunkach. Wysokie tantiemy i krótszy czas pracy nad wydaniem mogą zachęcać, by wybrać tę drogę. Co jeszcze warto o niej wiedzieć?

Selfpublishing, czyli bezterminowa reklama

Jedną z największych zalet selfpublishingu jest samodzielność i wysoka dowolność reklamowa. W tradycyjnym wydawnictwie to wydawca decyduje o tym, jak długo będzie reklamował Twój tekst i przyczyniał się do jego rozpropagowania. Twój tytuł prawdopodobnie spędziłby na stronie głównej w księgarniach i na sklepach internetowych tylko od jednego do dwóch miesięcy, ponieważ media te przenoszą do zakładek tytuły starsze na rzecz nowo opublikowanych. Na półce własnego sklepu oraz w swoich mediach społecznościowych reklamować swój tytuł możesz praktycznie bez przerwy. Zyskujesz więcej czasu na pozyskanie zainteresowanych i zbudowanie lukratywnego profilu swojej kariery pisarskiej.

Wydanie własnej książki – czyli wszystko pod kontrolą

Jednym z głównych powodów, dla których autorzy decydują się na selfpublishing, jest trzymanie pieczy nad całym projektem. Oczywiście, warto oddać pałeczkę profesjonalnej redakcji, która zadba o warstwę językową i oszlifuje Twój diament, czy zaufać specjalistom z zakresu kreacji strony graficznej, jednak w przypadku wydawnictwa rzadko jest możliwość prowadzenia dyskusji o efekcie końcowym, a wpływ na niego pozostaje minimalny. Wydanie własnej książki metodą selfpublishingu daje możliwość nie tylko podejmowania decyzji dotyczących samego języka, struktury, składu tekstu i jego grafiki – okładek, fontu i tak dalej. Możesz także zdecydować się na publikowanie materiałów w dowolnym formacie – od wydania kieszonkowego po tomiszcze o formacie B5. Wszystko zależy od Ciebie!

Dowolny termin realizacji projektu

Tradycyjni wydawcy oraz wydawnictwa vanity już na początku współpracy wyznaczają dość ścisłe ramy czasowe publikacji, określając terminy, których koniecznie musisz przestrzegać. Jest to warunek stresogenny, ponieważ autor nawet pod koniec projektu może chcieć coś dopisać, wyciąć lub czy zmienić, szczególnie po konsultacji z redaktorem (który powinien zopiniować tekst, wczuwając się w rolę statystycznego czytelnika). „Self” daje większą swobodę. Jedyny termin, jakiego musisz dotrzymać, to ten, który wyznaczysz sobie sam! Dzięki temu możesz spać znacznie spokojniej, bo mając pewność, że wpuścisz na rynek najlepszą wersję powieści, jaką mogłeś stworzyć.